Kozia Góra, szlaki na blogu

Kozia Góra, szlaki na blogu

czytasz blog - Zielony szlak z cygańskiego lasu

Spacer na Kozią Górą rozpoczęliśmy od początku zielonego szlaku w Cygańskim Lesie w okolicy przystanku MZK. Był weekend i nie spodziewaliśmy się aż takich tłumów pieszych i rowerzystów. Bielskie Błonia przyciągają amatorów świeżego powietrza i generalnie odcinek w te dni należy uznać za bardzo tłoczny. Sytuacja poprawia się nieco, kiedy z ulicy Pocztowej koło hotelu skręcamy w las.

Cygański Las punkt biwakowy

Szlaki na Koziej przecinają trasy rowerowe. Rowerzyści jeżdżą tutaj dość szybko i wyczynowo, warto zachować ostrożność, szczególnie gdy idziemy w góry ze swoimi pociechami, a tych spotykamy tutaj naprawdę dużo – brawa dla rodziców.

Panorama na Bielsko-Biała
Schronisko Stefanka strona zachodnia

Szlak zielony na Kozią jest mało wymagający – dla kogoś, kto często chodzi po górskich szlakach może się wydawać wręcz spacerowy. Miejsc, które przyspieszą nam puls jest niewiele. Oprócz kilku odcinków z korzeniami i luźno porozrzucanymi kamieniami nie czekają na nasze stopy żadne przykre niespodzianki. Szlak jest dobrze oznaczony, ciężko się zgubić, jednak często zmieniamy kierunek wędrówki. Podsumowując: jest to idealna pozycja dla rozpoczynających przygodę z górami oraz osób, które szukają niezbyt wymagającego miejsca na spędzenie aktywnie czasu. Jeśli ktoś zgłodnieje lub szuka miejsca na biwak, schronisko Stefanka na pewno przypadnie mu do gustu.

Las szlak Kozia Góra
Panorama na Bielsko Biała Kozia Góra

Widoki to głównie las, w wyższych partiach widok w stronę Beskidu Małego. Niedaleko schroniska Stefanka można dostrzec kilka odkrytych miejsc z ładną panoramą na Bielsko-Białą i jego okolice. Na szczycie Koziej Góry, po prawej – panorama wschodniej części Beskidu Śląskiego, po lewej – Bielska-Białej. Na pewno zaciekawi nas towarzystwo toru saneczkowego albo raczej to, co z niego zostało.

Tor saneczkowy - Kozia Góra

W okresie swojej świetności najbardziej niebezpieczny i najdłuższy tor w Europie. Pierwsze zapiski pochodzą z XIX wieku. W XX wieku odbywały się na nim zawody. Tor również ma ciemną stroną swojej historii, w której pochłonął kilka ofiar śmiertelnych. Jego długość to 2300 metrów a czas w jakim zjeżdżało się na dół to 4 minuty. Tor został rozebrany na początku lat 2000, dziś można podziwiać jego pozostałości.

Oznakowanie jakie się pojawia, informuje, że zielony szlak prowadzi na szczyt, jednak tak nie jest. Szlak zielony kończy swój bieg przy schronisku Stefanka, na szczyt prowadzi wyłącznie niebieski szlak.